Jak rozwiązać swoje problemy finansowe?

Problemy finansowe mogą dotknąć każdego - zarówno osoby o umiarkowanych dochodach, jak i zamożne. Problem finansowy często nie jest wynikiem braku majątku, ale braku wolnej gotówki, która nie wystarcza na bieżące wydatki. Jeżeli dodatkowo dochodzi do tego zadłużenie w bankach, firmach pożyczkowych i innych instytucjach parabankowych, to sytuacja może stać się trudna. Gdy jednak osoba będąca w takim położeniu posiada nieruchomość, to po jej sprzedaniu może najczęściej rozwiązać swoje problemy. Jak jednak rozwiązać problemy finansowe, gdy jedyną nieruchomością, jaką mamy, jest ta, w której mieszkamy i gdy dodatkowo jesteśmy emocjonalnie związani z aktualną okolicą?

Tym sposobem jest zamiana nieruchomości na tańszą. Jedna umowa zamiany spowoduje, że nadal będziemy w posiadaniu domu, często w tej samej okolicy, oraz odbierzemy w gotówce różnicę pomiędzy wartością naszej nieruchomości, a wartością nieruchomości tańszej. Taki scenariusz jest bardzo skuteczny, a często nie brany pod uwagę. 

Oto przykład z życia, który najlepiej to opisze:

Pani Halina mieszkała w 3-pokojowym mieszkaniu, o powierzchni 62 m2, w Warszawie na Mokotowie. Niestety po śmierci męża koszty życia, utrzymania mieszkania, sporadyczna pomoc finansowa udzielana dorosłym dzieciom przekroczyły wpływy jakie uzyskiwała z emerytury z ZUS. Gdy poziom zadłużenia we wspólnocie mieszkaniowej sięgnął 10 000 zł, rata kredytu gotówkowego konsumowała połowę emerytury, zaś czynsz wzrósł o kolejne 100 zł, sytuacja stała się bardzo nerwowa.

Jak można zatem wyjść z powyższych kłopotów jedynie za pomocą nieruchomośći?

 

Co zrobiła Pani Halina? Z pomocą wnuka postanowiła opublikować ogłoszenie zamiany mieszkania, w którym aktualnie mieszka. Można to zrobić w sekcji ogłoszenia sprzedaży mieszkań, zamieszczając odpowiedni tytuł "zamienię" oraz wpisując w opisie ogłoszenia swoje dodatkowe oczekiwania co do nowego lokum. Ustaliła cenę, której oczekuje za swoje mieszkanie na 400 000 zł. Jednocześnie zdefiniowała kryteria, według których dokonałaby zamiany. Ustaliła maksymalną cenę nowej nieruchomości na 355 000 zł, co oznacza, że oczekiwała w wyniku zamiany otrzymać od drugiej strony transakcji minimum 45 000 zł w gotówce, resztę zapłaty na jej rzecz stanowiłaby wartość mniejszego mieszkania. Dodatkowo ustaliła, że oczekuje co najmniej 2 pokoi o powierzchni minimum 36 m2 wyłącznie w dzielnicy Mokotów, z którą łączy ją tak wiele wspomnień. Zawsze powtarzała „starych drzew się nie przesadza.” Jakie było jej zaskoczenie gdy już po tygodniu zadzwonił do niej Pan Andrzej proponując spotkanie. Pan Andrzej posiadał z żoną 2-pokojowe mieszkanie o powierzchni 50 m2, wycenione na 350 000 zł, w którym mieszkali z dwoma córkami. Od kilku tygodni szukali większego mieszkania poprzez zamianę i ogłoszenie Pani Haliny szczególnie się im spodobało z uwagi na bliskość przedszkola i szkoły córek. Po kilku spotkaniach w obu nieruchomościach Pani Halina i Pan Andrzej ustalili warunki transakcji. Dla bezpieczeństwa przed podpisaniem umów, w tym umowy przedwstępnej, harmonogram wykonania transakcji można umówić z notariuszem. 

Obecnie Pani Halina mieszka szczęśliwie, wprawdzie w mniejszym mieszkaniu, ale w bardzo zbliżonej lokalizacji. Cieszy się z nowoczesnej łazienki i kuchni, których nie miała w poprzednim mieszkaniu. Co najważniejsze jednak, jej problemy finansowe się skończyły. Z 50 000 zł, które uzyskała w wyniku zamiany spłaciła 10 000 zł zadłużenia we wspólnocie mieszkaniowej, 25 000 zł kredytu gotówkowego, pozostałe 15 000 zł wpłaciła na lokatę bankową jako rezerwę finansową. Teraz całą emeryturę ma dla siebie. Połowa, która wcześniej szła do banku na spłatę kredytu gotówkowego i mniejszy o 250 zł miesięcznie czynsz do wspólnoty mieszkaniowej pozwalają na spokojne życie.

Jak zamiana pomogła Panu Andrzejowi i jego żonie Annie, przeczytaj w artykule: „Jak zdobyć więcej metrów kwadratowych.”